Uczucie, że ktoś wysyła nam „sekretne sygnały miłości”, choć w rzeczywistości nie ma relacji – może być objawem zaburzenia urojeniowego zwanego erotomanią (zespołem de Clerambaulta).
1️⃣ Dowiedz się, czym jest erotomania 2️⃣ Sprawdź, kiedy jest niebezpieczna 3️⃣ Zobacz, jak wygląda leczenie i psychoterapia
Erotomania nie jest uzależnieniem od seksu, choć potocznie bywa z nim mylona. To zaburzenie urojeniowe (zespół de Clerambaulta), w którym dana osoba jest przekonana, że ktoś – zwykle osoba o wyższym statusie społecznym lub emocjonalnie „nieosiągalna” – jest w niej zakochany, mimo braku realnych dowodów na to uczucie.
W tym tekście wyjaśniamy, czym jest erotomania, jakie ma objawy i przyczyny, czym różni się od seksoholizmu, jak może przerodzić się w stalking oraz jak wygląda jej leczenie i psychoterapia. To materiał zarówno dla osób zmagających się z podobnymi doświadczeniami, jak i dla bliskich oraz potencjalnych „obiektów urojeń”.
Erotomania często – błędnie – bywa kojarzona z uzależnieniem od seksu. Tymczasem seksoholizm, a erotomania to zupełnie inne zaburzenia. Erotomania definiowana bywa jako zespół de Clerambaulta – od nazwiska francuskiego psychiatry, który w 1921 roku szczegółowo opisał to zaburzenie.
Nie ma znaczenia, że dana osoba jest w związku, ma rodzinę czy jasno komunikuje brak zainteresowania. Erotoman interpretuje jej słowa i gesty jako „ukryte sygnały” miłości, nadając im znaczenie zgodne z urojeniem. Nawet neutralne spojrzenie czy przypadkowe spotkanie może być odczytane jako dowód uczucia.
Najczęściej obiektem urojeń jest osoba o wyższym statusie społecznym lub ekonomicznym – wykładowca, lekarz, przełożony, aktor, polityk. Statystyki sugerują, że erotomania częściej dotyczy kobiet, ale zdarza się również u mężczyzn i wówczas bywa częściej wiązana z zachowaniami zagrażającymi (np. stalking).
Erotomania jest zaburzeniem stosunkowo rzadkim. Szacuje się, że może występować u niewielkiego odsetka populacji, częściej u kobiet. Objawy często pojawiają się nagle i dotyczą głównie sfery relacji i miłości, podczas gdy w innych obszarach życia osoba może funkcjonować dość „racjonalnie”.
Typowe objawy erotomanii obejmują m.in.:
Dla otoczenia erotoman często wydaje się „zupełnie normalny” – ma pracę, rodzinę, potrafi logicznie rozmawiać. Urojenia koncentrują się na jednym obszarze, co może utrudniać wczesne rozpoznanie i podjęcie leczenia.
Etiologia erotomanii nie jest w pełni poznana. Badania kliniczne sugerują udział czynników genetycznych i biologicznych (rodzinne występowanie zaburzeń psychotycznych), jak również zaburzeń osobowości (np. osobowość narcystyczna, borderline, antyspołeczna), traum z dzieciństwa, przemocy, zaniedbania czy zaburzeń neurologicznych (np. uszkodzenia mózgu, otępienia).
W literaturze wspomina się również o potencjalnym związku zaburzenia z nadużywaniem substancji (np. leków, środków psychoaktywnych) oraz o wpływie kultury i mediów – łatwy dostęp do informacji o osobach publicznych może ułatwiać rozwój urojeń dotyczących „gwiazd” czy influencerów.
Leczenie erotomanii jest wyzwaniem, bo osoba z urojeniami rzadko zgłasza się po pomoc sama – zwykle nie widzi problemu i jest przekonana, że „dobrze odczytuje rzeczywistość”. Często to rodzina, policja lub sąd są pierwszymi instytucjami, które zauważają, że coś jest nie tak.
Najlepsze efekty daje wczesne wdrożenie leczenia – zanim obsesja rozwinie się na tyle, że zacznie poważnie zagrażać zarówno choremu, jak i otoczeniu. Nieleczona erotomania może prowadzić do nękania (stalkingu) i konfliktów z prawem, a w skrajnych przypadkach do przemocy.
Psychoterapia w erotomanii ma kilka celów: zbudowanie przynajmniej częściowego wglądu w naturę zaburzenia, praca nad regulacją emocji (lęku, wstydu, złości), poprawa funkcjonowania społecznego oraz wsparcie rodziny. Ze względu na charakter urojeniowy zaburzenia psychoterapia najczęściej jest uzupełnieniem farmakoterapii, a nie samodzielną metodą.
W leczeniu stosuje się m.in. elementy terapii poznawczo–behawioralnej, terapii psychodynamicznej, terapii rodzinnej i pracy nad poczuciem własnej wartości. Proces jest zwykle długoterminowy i wymaga systematyczności.
„On na pewno daje mi znaki” – historia 42-letniej pacjentki
2025-11-25
Pacjentka zgłosiła się na terapię po namowach rodziny i policji. Była przekonana, że jej były wykładowca akademicki „od lat wysyła jej sygnały miłości” – poprzez posty w mediach społecznościowych, dobór słów na konferencjach, a nawet kolor krawatów. Wysyłała mu wiadomości, pojawiała się pod uczelnią, przesyłała drobne prezenty.
Mimo wyraźnych komunikatów ze strony wykładowcy (prośba o zaprzestanie kontaktu, blokowanie w mediach społecznościowych), pacjentka uznawała to za „dowód, że boi się okazać uczucia publicznie”. Kiedy rodzina dowiedziała się o telefonach z policji, zdecydowała się poszukać dla niej pomocy.
Po konsultacji psychiatrycznej wdrożono leczenie farmakologiczne oraz psychoterapię. W trakcie kolejnych miesięcy udało się częściowo zbudować wgląd i wypracować strategię bezpieczeństwa: unikanie kontaktów z wykładowcą, praca nad poczuciem własnej wartości, nauka odróżniania faktów od interpretacji. Proces był długotrwały, ale intensywność nękania stopniowo malała.
Przykład ma charakter ilustracyjny i łączy elementy kilku historii pacjentów. Nie zastępuje diagnozy ani indywidualnej konsultacji z psychiatrą lub psychoterapeutą.
Współcześnie urojenia erotomaniakalne często „przenoszą się” do sieci. Osoba z erotomanią może być przekonana, że influencer, celebryta, wykładowca czy dawny znajomy „wysyła jej sygnały miłości” poprzez posty, lajki, piosenki, zdjęcia. Niekiedy dochodzi do zalewania wiadomościami, tworzenia wielu kont czy długich komentarzy. Kluczowe jest to, że przekonanie o odwzajemnionej miłości nie zmienia się, mimo że druga strona jasno komunikuje brak zainteresowania lub w ogóle nie odpowiada.
Leczenie obejmuje przede wszystkim farmakoterapię przeciwpsychotyczną (czasem przeciwdepresyjną) oraz psychoterapię i psychoedukację. Często konieczne jest też zaangażowanie rodziny i opracowanie planu bezpieczeństwa dla osoby będącej obiektem urojeń – np. unikanie kontaktu, zabezpieczenie danych, współpraca z policją.
Seksoholik koncentruje się na zachowaniach seksualnych, które mają dawać ulgę lub przyjemność, a problemem jest przymus powtarzania tych zachowań. W erotomanii centrum zaburzenia stanowi urojenie bycia kochanym, niekoniecznie związane z aktywnością seksualną. W praktyce zaburzenia te wymagają zupełnie innej diagnozy i odmiennego leczenia.
Niestety, część osób z erotomanią może dopuszczać się nękania – wielokrotnych telefonów, wiadomości, „przypadkowych” spotkań, śledzenia, naruszania prywatności. W Polsce stalking jest przestępstwem. Osoby, które stają się obiektem takich zachowań, mają prawo szukać ochrony prawnej i psychologicznej. Równolegle warto, aby osoba z zaburzeniem otrzymała pomoc psychiatryczną – to w interesie wszystkich stron.
Nie. Erotomania nie jest uzależnieniem behawioralnym, a seksoholizm – tak. Zdarza się, że w potocznym języku słowo „erotoman” opisuje osobę bardzo aktywną seksualnie, ale w języku naukowym erotomania należy do zaburzeń urojeniowych. W razie wątpliwości, z czym mamy do czynienia, najbezpieczniej skonsultować się z psychiatrą lub psychologiem.
Jeśli masz wrażenie, że czytasz tu o sobie lub że ktoś z Twojego otoczenia może doświadczać erotomanii, warto skonsultować się ze specjalistą. Wspólnie można ocenić sytuację i zaplanować dalsze kroki – także w obszarze bezpieczeństwa.
Zagrożenie życia lub zdrowia → zadzwoń 112 lub jedź na SOR.
Myśli samobójcze, silne pobudzenie, psychoza → pilna pomoc w najbliższym szpitalu/izbie przyjęć.
Fizyczna przemoc, nękanie, stalking → zgłoś sprawę na policję, skorzystaj z pomocy prawnej i wsparcia psychologicznego.
Nieletni bez zgody opiekuna → wizyta stacjonarna lub konsultacja po uzyskaniu zgody opiekuna prawnego.
Psychoterapia online nie zastępuje interwencji kryzysowej. Jeśli sytuacja jest nagła lub zagrażająca, skorzystaj z numerów alarmowych lub zobacz nasze wskazówki na stronie „W kryzysie – co robić”.
Treści tworzy zespół TwojPsycholog.online (psychologowie i redaktorzy medyczni). Opieramy się na aktualnych wytycznych i przeglądach; każdy materiał przechodzi recenzję merytoryczną i jest weryfikowany co najmniej raz na 12 miesięcy lub niezwłocznie po zmianie zaleceń. Treści mają charakter informacyjny i nie zastępują diagnozy ani indywidualnej konsultacji. Więcej o standardach publikacji: zobacz szczegóły.
Konsultacja merytoryczna: mgr Renata Machowska — certyfikowany psychoterapeuta PTTPB (certyfikat polski nr 502; certyfikat europejski EABCT nr 61), certyfikowany psychoterapeuta CFT, rekomendowany terapeuta EMDR. Ostatni przegląd: 2025-10-12.
Erotomania internetowa to uzależnienie od odwiedzania w sieci stron internetowych poświęconych pornografii, tematyce seksualnej czy też czatowaniu z innymi użytkownikami rozmawiając na temat seksu.
Erotomania internetowa może być związana z nałogowym oglądaniem filmów pornograficznych, a także z prowadzeniem konwersacji z osobami płci przeciwnej, które polegają na flirtowaniu i tzw. wirtualnym seksie.
Osoby z syndromem erotomanii internetowej odczuwają silne podniecenie seksualne podczas prowadzenia takich rozmów oraz nałogowo poszukują w sieci tego typu kontaktów. Erotomania internetowa dotyka głównie osoby, które nie prowadzą życia seksualnego w realnym życiu oraz mają problem z nawiązaniem zdrowej relacji z drugą osobą na żywo.
Erotomania często utożsamiana może być z uzależnieniem od seksu, jednak takowym nie jest. Może to mieć związek z samą nazwą - "erotomania" kojarzona jest z erotyzmem, czymś seksualnym, a tym samym powiązana jest z aktywnością seksualną.
Błędnie interpretowany może być również drugi człon nazwy związany z pojęciem "manii" czyli stanu pobudzenia, związanego z brakiem kontroli nad sobą i swoimi popędami.
Erotomania jednak nie jest tym samym co uzależnienie od seksu, ponieważ w erotomanii osoba zaburzona często nie podejmuje aktywności seksualnej, nie jest uzależniona od samego seksu, tylko jest obsesyjnie skupiona na drugiej osobie i żyje w przekonaniu, że jest to relacja obustronna.
Erotoman i seksoholik to dwa odrębne pojęcia, które posiadają znaczące różnice. Seksoholik jest osobą uzależnioną od uprawiania seksu, odczuwa silny popęd seksualny, nad którym ciężko zapanować oraz usilnie dąży do kontaktów seksualnych, które pozwalają rozładować napięcie i zredukować wysoki poziom libido.
Erotoman natomiast to osoba obsesyjnie skupiona na obiekcie swoich westchnień, która pomimo braku realnych przesłanek świadczących o odwzajemnianiu swoich uczuć twierdzi, że możliwa jest relacja i miłość między nimi.
Erotoman żyje iluzją, jest obsesyjnie zakochany w obiekcie westchnień. Erotoman to często osoba, która nie potrafi zawierać relacji w realnym świecie, nie posiada życia seksualnego, natomiast te braki kompensuje sobie w postaci iluzorycznej wizji miłości.
Erotomania może mieć związek ze stalkingiem, jednak nie powinna być ona z nim utożsamiana. Erotoman to osoba, która posiada obsesję na tle uczuciowym związaną z obiektem swoich westchnień i miłości, a także snuje iluzoryczne wizje, że istnieje między nimi szczególna relacja i więź.
Erotoman w swojej obsesyjnej miłości może dokonywać działań, które są przejawem stalkingu, czyli może nękać drugą osobę wysyłając częste wiadomości, wykonując połączenia telefoniczne, nachodzić ją w domu czy w pracy.
Jednak nie każdy erotoman zachowuje się w ten sposób szkodząc tym samym obiektowi swoich westchnień. Zdarzają się przypadki, gdzie erotomania jest nieszkodliwym snuciem wizji wspólnej miłości.
Mechanizmy psychologiczne obecne w erotomanii mają charakter zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego, a także zespołu urojeniowego, dlatego też w leczeniu erotomanii wskazana jest terapia.
Erotomania jest możliwa do wyleczenia, podobnie jak inne zaburzenia psychiczne, jednak warto pamiętać o tym, że będzie to wymagać długiego procesu terapii i zaangażowania pacjenta. W przypadku erotomanii skuteczną metodą terapii będzie psychoterapia poznawczo-behawioralna, psychoterapia dialektyczno-behawioralna czy też psychoterapia psychoanalityczna lub psychodynamiczna.
Kiedy obsesja i urojenia występujące u osoby z erotomanią są efektem silnego epizodu psychotycznego niezbędna będzie konsultacja z psychiatrą oraz wdrożenie odpowiednich leków.
Przenieś terapię do domu
Terapia w zaciszu domu, w dogodnym dla Ciebie terminie. Dyskretnie i profesjonalnie.
Umów się na wizytę online